Przepis na taką zwykłą galaretę wyniosłam z domu :-)
2 małe golonki po 1/2kg
2 nóżki wieprzowe
1 udko z kurczaka
1 kostka rosołowa
3 łyżki żelatyna spożywcza
czosnek (według uznania) ja daje dość sporo 8 ząbków
liść laurowy, angielskie ziele (po 6-7 sztuk)
pieprz, sól (według uznania)
Umyte golonki , udka i nóżki wieprzowe zalewamy zimną wodą i gotujemy.Przed zagotowaniem się wywaru odlewamy całość i zalewamy jeszcze raz zimna wodą.Dodajemy liście laurowe,czosnek,ziele angielskie, sól i pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu do miękkości mięsa szumując od czasu do czasu.Pod koniec gotowania wrzucamy kostkę rosołową.
Gdy mięsko już bedzie miękkie wyciagamy,studzimy i rozdrabniamy.
Rozdrobnione mięso przekładamy do miseczek lub innych plastikowych pojemniczków.
Do gorącego wywaru dodajemy 3 łyzki żelatyny spożywczej i całość mieszamy(nie gotujemy już)
Zalewamy wywarem i pozostawiamy do przestygnięcia.Gdy już ostygną wkładamy do lodówki najlepiej na noc i rano mamy gotową galaretę.
